Zmiany, zmiany, zmiany
ciągłe zmiany
co tydzień nowe zmiany
nowe otoczenie
można by pomyśleć, że oszaleć można
bo można
czas wolny jest najgorszy
w tedy tęskno najbardziej
jednak ciągły racjonalizm
szepcze do ucha
długo będziesz tułał się po świecie.
Sentyment
raczej rzadziej niż częściej
pyta:
Boli?
Krwawi, krwawi
ale nie wykrwawi
już za późno
czy jeszcze za wcześnie?
a może już?
Chciało by się żyć pełnią życia. Tak prężnie oddychać. Krzyczeć. Słyszysz ja żyje. Halo. Jest tu kto?
Nie ma. Nie ma nikogo, ani niczego. Granicy tez nie ma. Jest jeden wielki burdel. Taki prze ogromny. Czy ja się tym przejmuję? Może trochę. Bo dni lecą, uciekają. Po prostu tak ma być. Powolne kroki. Może zbyt powolne. Ale jednak są? Przecież świata nie zdobywa się w jeden dzień, ani jedną noc. I uwaga. Banalna uwaga. Człowiek do sensu życia potrzebuje znikać w inny świat na chwile. W tedy jest bogaty i piękny. Dziwne jak takie banały potrafią porażać ludzką głowę. Niemal paraliżować.
Idz prosto
skręć w lewo
sygnał gps
utracono.
spróbuj połączyć się ponownie
error 404
Rozglądam się w lewo , prawo, potem znowu w lewo, do tyłu , do przodu. I ...
środa, 23 lutego 2011
poniedziałek, 14 lutego 2011
swiat rowerów
czas leci szybko. Czasem nawet myślę, że za szybko. Młodość ucieka, zdrowie też biegnie nie wiadomo gdzie. A rozum ? Schowany do kieszeni. Na cale szczęście nie zostałem narkomanem w kraju w którym możesz wszystko jeśli masz pieniądze. Ze wstydem muszę przyznać, że dalej poszukuje sensu dnia codziennego. Rozmawiam, rozmawiam. Milczę. Piję, Pale. Lubie palić papierosy. Uspokajają mnie. Marzę ? Sam nie wiem. Mój serdeczny ( już?) przyjaciel z Litwy stwierdził, że jego życie jest blać. Czyli kurewskie ma 22 lata i co? No żyje, ale po co ? Ja wiem po co żyję Wiem, że mam wspaniałych rodziców dla których chce oddychać każdego dnia. Walczyć ze strachem. Chce im pokazać, że wychowali dobrego człowieka. Tak bardzo chciałbym robić coś w życiu dzięki czemu będę spełniony pod jakimkolwiek względem. Oh, a kto by nie chciał ;) ? Hm no i od miesiąca myślę i myślę i wymyślić nie mogę! Może to samo przyjdzie? Nie samo nic nie przyjdzie. Jak tylko będę w pełni sił tak tylko zacznę nurkować. A na razie myślę. Lubię biblioteki i cisze i książki.
PS: walentynki. no i co no i nic.A nic to cos.ale dziwne cos. czyli oficjalnie nic. czyli jednak nie nic.
PS: walentynki. no i co no i nic.A nic to cos.ale dziwne cos. czyli oficjalnie nic. czyli jednak nie nic.
Subskrybuj:
Posty (Atom)