Kiedy po raz kolejny otwieram moją ewangelię i czytam.
Zamyślę się nad chwilę. Próbuję wnieść słowa te w swoje serce i mózg.
I co? Uśmiecham się! Skoro z Boga jestem i do Boga wracam, bo w nim jest mój dom. Jak kropla lgnę do morza. To właśnie dlatego dla mnie też nie mam niemożliwych rzeczy
I nie ważne w jakim języku to czytam. Po prostu rozumiem, choć może nie zawsze czuję.
I zaneguję ten cholerny świat.
Dla Boga, bowiem nie ma niemożliwego
Nulla e impossibile a Dio!
Fur Gott ist nichts unmoglich.
For there is nothing that God cannot do.
Para Dios no hay nada imposible.
Car rien n’est impossible a Dieu.
Ибо нет ничего, что Бог не может сделать.
Once again I open my gospel and read.
Muses of the moment. I'm trying to make these words to my heart and brain.
And what? I smile! As with God and to God I'll be back, because it is my home. How do I cleave drop into the sea. That's why for me I have not impossible things
And no matter what language is read. Just understand, though it may not always feel.
I negate this damn world.
sobota, 26 listopada 2011
wtorek, 22 listopada 2011
moment pierwszy
Pytasz mnie czy warto było?
Czy warto było porzucić
Wszystko i wszystkich
Pewnie powiesz mi, że nie.
Ale muszę Cię rozczarować
Bo gdyby nie ta ucieczka
nie odzyskałbym siebie
Myślisz, że było mi łatwo
Myślisz, że nie płakałem.
Nie! Nie płakałem.
Beczałem jak matka
Po utracie jedynego syna !!!
Tak, tak powiesz mi nie musiałeś
Miałeś prace, studia, rodzinne,
Przyjaciół…
Dlaczego to zrobiłem?
Naprawdę chcesz wiedzieć?
Bolało mnie serce,
Bolało mnie życie
Byłem w jednym wielkim
Rozkroku
Po jednej stronie przeszłość
Po drugiej przyszłość
A tera jakby poszło sobie na spacer
Teraźniejszości nie było.
Po prostu…
Co Ty byś zrobił?
Gdybyś był w takim niewygodnym
Rozkroku
Wyobraź sobie, że ktoś kogo
Kochasz?
(w o ogóle jesteś w stanie sobie wyobrazić miłość)
co cztery minuty kopie
Cię po jajach
A Ty nic nie możesz
nic na to poradzić
taki to był
Niewygodny rozkrok.
I Co byś zrobił?
Stał w tym rozkroku
I pozwalał unicestwiać
Swoje jaja?
I co takiego zrobiłem ?
Serca posłuchałem
Mózg wyciszyłem
Tak mocno jak tylko się dało
Powtarzałem
przecież wszystko będzie
Dobrze!
bilet w jedną stronę
95 euro w kieszeni
Mnóstwo głupoty
Trochę wiary w cuda
I jedyne 800km do przejścia
Pieszo.
Nie mój drogi
Nie można nazwać tego odwagą
Tak, tak widać to w Twoich oczach
Naprawdę zaprawdę
To nie była odwaga
Co szepczesz?
Czy nie bałem się?
Jak mogłem się bać skoro
Mózgu nie używałem.
Za to serce
Waliło jak
No właśnie do czego
można porównać
ten stan serca?
Ach! Oczywiście do pierwszego razu
Tak, tak właśnie tego razu.
Dobrze myślisz.
Nie wiesz co Cię czeka
Ale podniecenie roznosi
Na lewo i prawo
I na wprost i do tyłu
I nie wiesz co będzie
Ale ciągnie Cię
Wchodzisz w to
Całym sobą
I wiesz, że jedynym
Sposobem na przeżycie
tego momentu jest
Zaufanie !
Kiedy postawiłem swoje
Pierwsze kroki w Sant Jean de Port
Poczułem wolność?
Wiesz dlaczego?
Nie masz pojęcia
i nigdy tego nie poczujesz
dopóki nie zaczniesz
spełniać swoich marzeń!!!!
Tak wolność
w moim rozumieniu to
spełnianie swoich marzeń
tylko w tedy poczujesz się wolny
a co więcej szczęśliwy.
To właśnie próbuje Ci przekazać
Od zawsze marzyłem o tej drodze
Od zawsze czyli od momentu kiedy o
Niej przeczytałem.
You ask me whether it was worth?
Is it worthwhile to give up
All and all
Sure tell me that they dont.
But I have to disappoint you
Because if it does not escape
not get back myself
Do you think it was easy for me to
You think I didn't cry.
No! I didn't cry.
i weep as a mother
After losing his only son!
Yeah, so tell me you haven't
i had work, study, family
Friends of the ...
Why is this done?
Do you really want to know?
It hurt my heart,
It hurt me life
I was in one big
Apart
On one side of the past
On the other future
And now if you went for a walk
Was not present.
I just ...
What would you do?
If you were in this uncomfortable
Apart
Imagine that someone you
Do you love?
(Water at all you can imagine the love)
every four minutes back
You after the eggs
And you can not do
do anything about it
so it was
Awkward stride.
And what would you do?
He stood apart in this
And let annihilate
Their eggs?
And what have I done?
Hearts listened
Brain muted
As hard as I could
Repeated
after all, everything will be
Good!
one-way ticket
95 euros in your pocket
Lots of stupidity
A little bit of faith in miracles
I only 800km to go
On foot.
Not my dear
You can not call it courage
Yes, so you can see it in your eyes
Really truly
It was not courage
What whisper?
Don't be afraid?
How could I be afraid if
I did not use the brain.
But the heart
Pounded as
Exactly what
can be compared
This state of the heart?
Ah! Of course the first time
Yes, yes, just that once.
Well you might think.
You do not know what awaits you
But the excitement spreads
To the left and right
And in front and back
I dont know what will
But it throws you
You enter into this
Whole self
I know that the only
Way to survive
this point is
Confidence!
When I put my
First steps in Sant Jean de Port
I felt freedom?
You know why?
Do have any idea ?
and I've never felt
until you start
fulfill your dreams!!
czwartek, 17 listopada 2011
wierze w
Robbed? is an understatement. Stripped, humiliated and stripped so ever yet. And there are important material losses here. Along with a small computer has been taken me all my annual heart. Photos, diary and songs. All year roaming the world, written somewhere between simply disappeared. And in the time of my faith in him ... .
Every day when I fall asleep my images appear in the head of Romania, England, Turkey, Hungary, Holland, France, Germany, Croatia, Austria, Czech Republic, Slovakia, Denmark. Maybe that's why it's hard not to believe in nothing. traveler by small t sits on a small ass what would have to stay with those who never turned his back.
Okradziony? to mało powiedzianę. Rozebrany, poniżony i obnażony tak nigdy dotąd jeszcze. I nie ważne są tu straty materialne. Wraz z jednym małym komputerem zostało zabrane mi całe moje roczne serce. Zdjęcia, dziennik i piosenki. Cały rok włóczenia się po świecie zapisany gdzieś pomiędzy po prostu przepadł. A w raz z nim moja wiara w ... .
Każdego dnia kiedy zasypiam pojawiają mi się obrazy w głowie z Rumunii, Anglii, Turcji, Węgier, Holandii, Francji, Niemiec, Chorwacji, Austrii,Czech, Słowacji,Danii.Może dlatego trudno nie wierzyć w nic. podróżnik przez małe p siada na malej dupie co by się pobyć z tymi, którzy nigdy się nie odwrócili plecami.
Every day when I fall asleep my images appear in the head of Romania, England, Turkey, Hungary, Holland, France, Germany, Croatia, Austria, Czech Republic, Slovakia, Denmark. Maybe that's why it's hard not to believe in nothing. traveler by small t sits on a small ass what would have to stay with those who never turned his back.
Okradziony? to mało powiedzianę. Rozebrany, poniżony i obnażony tak nigdy dotąd jeszcze. I nie ważne są tu straty materialne. Wraz z jednym małym komputerem zostało zabrane mi całe moje roczne serce. Zdjęcia, dziennik i piosenki. Cały rok włóczenia się po świecie zapisany gdzieś pomiędzy po prostu przepadł. A w raz z nim moja wiara w ... .
Każdego dnia kiedy zasypiam pojawiają mi się obrazy w głowie z Rumunii, Anglii, Turcji, Węgier, Holandii, Francji, Niemiec, Chorwacji, Austrii,Czech, Słowacji,Danii.Może dlatego trudno nie wierzyć w nic. podróżnik przez małe p siada na malej dupie co by się pobyć z tymi, którzy nigdy się nie odwrócili plecami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)