piątek, 2 grudnia 2011

It is good to good, but it is not too bad.

Definitely like to write, speak, think about what I like very much but I do not like this world. Thus, not wrapping around the bush like people sincere (so and who they do not like). He respects people who have achieved success through hard work, not by knowledge, parents, lie. Although sometimes I think that if the light does not lie in the interviews I could not begin to work at all. And so it went for nearly sixteen years of age earn less time once more. From day to day becomes more resistant to this bizarre world where just about money, career, sex and money again. Well, that but for something in general terms. It is good to good, but it is not too bad.








Zdecydowanie lubię pisać, mówić, myśleć o tym co mi się podoba choć bardzo wiele mi się nie podoba na TYM świecie. Zatem nie owijając w bawełnę lubię ludzi serdecznych ( tak a kto ich nie lubi ? ). Szanuje ludzi, którzy osiągnęli sukces dzięki ciężkiej pracy, a nie dzięki znajomością, rodzicom, kłamstwu. Choć czasem sobie myślę, że gdyby nie lekkie kłamstwa na rozmowach kwalifikacyjnych nie mógłbym zacząć pracować wcale. A tak to przeszło od niemal szesnastego roku życia zdobywam raz większe raz mniejsze. Z dnia na dzień nabieram większej odporności na ten dziwaczny świat w którym chodzi tylko o pieniądze, karierę, seks i jeszcze raz pieniądze. Dobrze, że jednak o coś w ogóle chodzi. Jest dobrze jest dobrze, ale nie najgorzej jest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz