poniedziałek, 7 maja 2012
oh Charlie
leży na niebiesiej wykładziniei patrzy na mnie wymownie i pyta: Pamietasz kiedy mnie poznales? A ja lekko z lekkim, leciutenkim usmiechem odpowiadam: Pewnie ,ze pamietam... Było kolo osmej wieczorem. Jechłem autem i słuchałem swojej ulubionej stacji radiowej , gdy nagle z glosnikow wydobyła sie relacja ze studia Agnieszki Osieckiej. W tedy pierwszy raz sie poznalismy. Straciłem kontrole nad pojazdem i nie wiem czy to były zwe warunki drogowe czy Twój porazajacy .. wlasnie porazajace co? Słowa, tekst, muzyka, czy moze wszystko? Tak czy owak tak juz przy mnie pozostales wsluchiwalem sie w to co wydobywało się raczej z serca, aniezeli z glowy i wiesz co ? Nie umiem, ani nawet nie chce umiec wytlumaczyc dlaczego tak bardzo Cie lubie. Wiem natomiast, ze chce z Toba porozmawiac, co wiecej chceCi opowiedzieć, ze dziewczyna , ktora darzylem duzym ,ale czy najwiekszym uczuciem (?) dała mi Twoja płyte w prezencie i co ? i tak juz razem jezdzilismy po swiecie... az w koncu Cie zgubilem i co i co ? I Ty sie przypominaasz , co wiecej przyjezdzasz do mnie do mojego miasta. Chciałbym Ci powiedzieć, ze ja rozumiem co spiewasz ;) I tak samo bedac dluzej w jednym miejscu nie czuje wolnosci! Dlatego na wakacje przeprowadzam sie nad morze i bomba !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz