środa, 23 maja 2012
w piwnicy
Szczerze raz
daj mi sile geparda
kazdego wczesnego poranka
abym mogl gonic
najlepszych
szczerze dwa
daj mi sile antylopy
kazdego poznego wieczora
abym mogl uciekac
przed slabosciami
szczerze trzy daj mi wiare
mlodego pisklencia
albym nie bal sie
latac wysko
szczerze cztery
daj swoja siłe
bo Ty jestes
który jestes.
----
rok do roku nie podobny. Kompletnie sie pogubilem i znowu probuje odnalesc. Choc ciezko mi sie odnalesc w padole, kiedy mimo WSZYSTKO wierze w milosc. I wierze w siebie. I dlatego w tym roku krocej. Zycze sobie w przed dzien swoich urodzin, zebym poplenial co raz mniej bledow. I zeby dokonczyc studia i i i zeby moje zycie wygladalo tak jak dzisiejsza moja gra w pilke. Ladna efektowna i nie do upadlego. I zebym pol roku mieszkal w Australii , a drugie w polsce.Tak wlasnie chce.
----
A reasumujac co zrobilem przez ostatni rok poza mysleniem o marzeniach?
Jacek pamietaj, ze w wieku 22 lat zrobiles kurs nurkowania,kurs ratownika wodnego, kurs mlodzeszgo ratownika, kwalifikowana pierwsza pomoc,kurs instruktora plywania.
byles na Wegrzech, Bugłgarii, Rumunii, Holandii, Turcji, Anglii, Słowacji, Czechach, Francji i Niemczech.
----
A co spierdoliles?
Po raz kolejny bales sie zaufac.
i tym razem straciles przyjaciolke...
----
Plany na 23 wiek
po pierwsze Australia
po drugie, trzecie, czwarte nurkowanie
po kolejne francuski
po ente wieksza koncentracja nad Australia.
Ach!Boze i zeby w sercu pojawily sie duze zolte motyle. Zebym tak jak rok temu juz pisalem mogl sie motywowac o poranku ta jedyna. Co by nie zyc tylko dla siebie.
Amen?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz