niedziela, 6 kwietnia 2014
6:40 pobudka.
7:44 odjazd
9:00 Dzień dobry
9:04 Prostujemy nogi w kolanach.
9:05 Moi drodzy spróbujcie mnie ochlapać
9:06 Chwytamy deseczki, przykładamy do brzuszków, tak mocno jakbyśmy byli super klejem przyklejeni i próbujemy jak torpedy przepłynąć na plecach.
...
10:15 kasuje swoje 100 złociszów
11:05 poproszę studencki do Wrocławia
12:00 obiad
12:35 odkurzanie mopowanie, ścieranie, sprzątanie...
15:45 proszę nie przepływać za czerwone bojki
22:45 dzięki za zamianę
23:33 Parlament Eu. Rada Europy i inne instytucje gdzie "nasi" wybrańcy inkasują 44 tysia euro.
Pytam się gdzie tu czas na miłość?!
Tyle wygrać, przeprowadzką do Wrocławia...
Dobranoc stanie irytacji, wkurzenia i chaosie, jutro będzie gorzej zobaczysz!
wtorek, 1 kwietnia 2014
się
Cieszę się, że mam przyjaciół.
Cieszę,się, że mam z kim dzielić swój smutek i swoją radość.
Cieszę się, że mama zapisała mnie 20 lat temu na naukę pływania
a najbardziej cieszę się, że mogę uczyć dzieci pływać
tam . ot
dawna
Subskrybuj:
Posty (Atom)