sobota, 28 czerwca 2014
popływane
Kilka kilknaście minut po
ręce opadają
powieki zamykają się
serce zwalnia
oddech uspokaja się
usta zaznają suchoty
ciało tylko lekko drga
a w głowie endorfiny szaleją
i wola robi się silniejsza
i marzenia jakby prostsze
i świat mniej pokomplikowany
i duma i siła nabierają nowego znaczenia
popływane 50 razy 25
jea
juz nie bawem bye bye wroclove
hello szkaradna holandio nie dorównująca polsce nawet w 3 procentach
poniedziałek, 23 czerwca 2014
Nie mały Janek
Nie mały taki już Janek
ładuje swój aparat fotograficzny, który będzie jego najbliższym przyjacielem przez najbliższe trzy miesiące.
Janek bardzo się boi, nie potrafi tego opisać jak bardzo się boi samotności, a
MOŻE
bardziej walki o byt
w morzu
O swoje.
Duży Janek musi stawić czoła wszystkim przeciwnością losu sam po raz kolejny i poszukać siebie w tym gąszczu.
Nie chce liczyć na nikogo. Sam chce złapać wiatr za ogon i jak najmniej płakać, bo przecież duże Janki nie płaczą.
bo ma serdecznie dosc - potrzebuje zmiany
innego punktu widzenia
innego siedzenie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
